Finanse

Inwestowanie w złoto w 2018 roku – gdzie najtaniej kupić złoto?

My, Polacy mamy to do siebie, że uwielbiamy inwestować pieniądze. Świadczy o tym chociażby nieoficjalny ranking krążący po sieci mówiący między innymi o tym, że coraz częściej decydujemy się wyjść z funduszami poza skarpetę i sięgamy po nieco bardziej zaawansowane metody inwestycyjne.

Inwestowanie w złoto jest bardzo proste, a przy odpowiednich trikach finansowych – jeszcze bardziej opłacalne. Mam tutaj na myśli chociażby problemy z kursem dolara względem złota oraz wagą kupowanych sztabek złota.

Osobiście jestem zdania, że warto część (nawet niewielką!) swoich oszczędności trzymać w złocie fizycznym. Jestem na etapie zbierania dedykowanych środków finansowych na ten cel (większość oszczędności ulokowanych mam w nieruchomościach), tak więc to idealny moment, aby podzielić się z Wami skumulowaną wiedzą na ten temat.

Ten artykuł powinien pomóc rozwiązać następujące wątpliwości:

  • jak kupić anonimowo złoto?
  • gdzie przechowywać złoto?
  • jak i gdzie kupić fizyczne sztabki złota?
  • dlaczego powinno się inwestować w złoto?
  • kiedy warto kupić fizyczne złoto?

Zacznijmy od samego początku.

Nie ma co ukrywać, że złoto jest nieco nowym sposobem na lokowanie wolnych środków pieniężnych. Przynajmniej tak jest jeśli chodzi o Polaków. Do tego dochodzą wiadomości z kraju mówiące o tym, że Polska po raz kolejny zwiększyła rezerwy złota (czyt. „Polska znów kupiła złoto„) cytując:

Na koniec września NBP posiadał 3,751 mln uncji złota. To więcej niż na koniec sierpnia, kiedy w skarbcu odnotowano o 140 tys. uncji mniej. „Oznaczałoby to, że we wrześniu NBP nabył 4,34 tony złota, powiększając rezerwy do 116,66 ton. – Bankier.pl

Jeśli Narodowy Bank Polski dokupuje złoto to wiedz, „że coś się dzieje” – pół żartem, pół serio. 🙂 Takie wiadomości z kraju także sprawiają, że przeciętny Kowalski interesuje się alternatywnymi inwestycjami – w tym przypadku, w fizyczne złoto.

Inwestowanie w złoto uznaje się za jedną z lepszych metod ochrony kapitału, a z perspektywy czasu jest to opłacalna inwestycja. Jeszcze kilkadziesiąt temu złoto było podstawową walutą, za którą można było kupić praktycznie wszystkie towary i usługi.

Co do opłacalności takiego „biznesu”, wystarczy spojrzeć na wykres cenowy złota.

Wykres ceny złota na przestrzeni ostatnich 20 lat (1998-2018)

Nieco ponad 20 lat temu cena złota wahała się w granicach 1000 PLN za jedną uncję złota (31,1 g), aby zatrzymać się obecnie na ~4500 PLN za uncję. Stopa zwrotu: ponad 300% przez 20 lat. Od samej stopy zwrotu ważniejszy jest fakt, że cena za ten surowiec praktycznie do 2011 roku wzrastała nieprzerwanie. Na pewno wielu osobom udało się w tamtym czasie sprzedać fizyczne złoto w dobrej cenie przekraczającej 5500 PLN za 1 uncję. Obecnie kurs jest w trendzie bocznym, co może się w każdej chwili zmienić. Stąd też nie ma idealnej odpowiedzi na pytanie, kiedy warto kupić złoto.

Inwestycja w złoto to raczej jedna z tych inwestycji, o których powinno się zapomnieć zaraz po jej zrealizowaniu. Dlaczego? Jak wynika z powyższego wykresu, wysokie stopy zwrotu osiągane są latami, więc codzienne spoglądanie na wykres XAUPLN lub XAUUSD (złoto względem dolara) będzie raczej denerwowało niżeli pomagało. Moim zdaniem, warto robić to raz w roku, kiedy na przykład robimy „finansowy rachunek sumienia”, czyli nic innego jak podsumowanie finansowe bieżącego roku. Wtedy mamy jasny obraz tego, na czym stoimy. To tak samo jak z nieruchomościami – jeśli kupiłeś mieszkanie na wynajem to jego wartość rynkowa w trakcie może spadać lub rosnąć. Jeśli nie przewidujesz jego sprzedaży – cena rynkowa raczej jest dla Ciebie drugorzędna, ponieważ zarabiasz mimo wszystko na jego wynajmie.

Jakie złoto kupować?

Rynek pokazał już niejednokrotnie, że warto skupić się na sztabkach i monetach ze złota. Różnego rodzaju biżuteria lub inne niskiej jakości wyroby ze złota nie są dobrym sposobem na lokowanie środków.

Monety ze złota (tak zwane monety bulionowe) to dobra okazja na niskiej wartości inwestycje w złoto. Monety nie są numerowane, co jest plusem jeśli chodzi o anonimowość i bardzo często można je kupić z drugiej ręki. Bardzo rzadko waga monet bulionowych przekracza 1 oz (1 uncję), stąd warto je kupować tylko i wyłącznie w przypadku małych inwestycji. Warto tutaj także podać informację, że monety bulionowe to pełnoprawny środek płatniczy.

Najpopularniejsze monety bulionowe:

  1. Krugerrand – moneta pochodzi z RPA, próba Au 916, producent Rand Refinery, waga 33,93 g
  2. Australijski Kangur – moneta pochodzi z Australii, próba Au 9999, producent Perth Mint, waga 31,1 g
  3. Wiedeński Filharmonik – moneta pochodzi z Austrii, próba Au 9999, producent Munze Osterreich, waga 31,1 g
  4. Amerykański Orzeł – moneta pochodzi z USA, próba Au 916, producent US Mint, waga 33,93 g (nominał 50$)
  5. Kanadyjski Liść Klonowy – moneta pochodzi z Kanady, próba Au 9999, producent Royal Canadian Mint, waga 1 uncja

Gdzie kupić złoto?

Bezpiecznie jest zakupić złoto drogą internetową – najlepiej od zaufanych i renomowanych firm, u których ciężko o falsyfikat. Odradza się tutaj kupowanie fizycznego złota za pośrednictwem serwisów aukcyjnych, ponieważ łatwo tu o przekręt.

Warto tutaj podać stronę www.ceny-zlota.pl, na której znajdziemy oryginalne złoto w najlepszych cenach.

O złoto warto także zapytać Mennicę Polską, która posiada w swojej ofercie sztabki złota o różnych wagach.

Anonimowy zakup złota

Tutaj pojawiają się przysłowiowe schody, ponieważ legalnie nie można kupić złota pozostając anonimowym. Przynajmniej w teorii. Sprzedawcy od pewnego czasu są zobowiązani do pobrania danych osobowych klienta, a oprócz tego – także jego pesel. Co to oznacza w praktyce? Anonimowość podczas zakupu spada do zera… Krążą plotki, że w teorii można podać jakiekolwiek dane osobowe i to także „przejdzie”. Jak to jest w praktyce? Nie sprawdzałem.

Przechowywanie fizycznego złota – gdzie?

Zakup złota mamy już za sobą – teraz wypadałoby zatroszczyć się o jego bezpieczne przechowanie. Tutaj możliwości jest wiele, a jedną z najpopularniejszych (zaraz po „skarpecie” 🙂 ) są skrytki depozytowe w prywatnych firmach lub bankach za granicą. Dlaczego za granicą? Bo jest bezpieczniej – przynajmniej w teorii. Nie wiem czy wiesz, ale w niektórych przypadkach banki mogą zablokować dostęp do skrytek depozytowych klientowi. Są to skrajne przypadki, ale niestety to jak najbardziej realny scenariusz. Co dzieje się wtedy z zawartością schowka? No cóż… Do czasu wyjaśnienia sprawy zawartość jest niedostępna dla właściciela.

Prywatne firmy to zupełnie inna historia – tutaj raczej ciężko o tego typu historie. Przykładowo koszt magazynowania złota w Niemczech (Hamburg) w firmie Goldkontor Hamburg GmbH jest zależny od wartości depozytu wyrażonej w EURO.

  • Depozyt do 40.000 € – 0,25% rocznie
  • Depozyt między 40.001 € a 250.000 € – 0,20% rocznie
  • Depozyt między 250.001 a 1.000.000 € – 0,15% rocznie
  • Depozyt powyżej 1.000.000 € – 0,10% rocznie

Źródło: Goldkontor Hamburg GmbH

Można także się skusić na domowy sejf, natomiast co do tego pomysłu nie jestem do końca przekonany. Sejf łatwo jest namierzyć, a jeśli jest nieodpowiednio przymocowany, złodzieje sobie poradzą z jego przetransportowaniem do dziupli i tam go otworzą. Czytałem o różnych patentach na trzymanie oszczędności w domu i jednym z nich było posiadanie dwóch sejfów w domu. Jeden – nieco bardziej „widoczny” i jednocześnie pusty – skoro złodziej dobierze się do jednego to nie będzie myślał o drugim, który… Będzie ukryty znacznie głębiej w domu… 🙂

Z drugiej strony, na wypadek wojny lub natychmiastowej potrzeby spieniężenia fizycznego złota, wystarczy otworzyć sejf i go zabrać – jest to bardzo mocny argument. Oszczędności w miarę potrzeby są dostępne od przysłowiowej ręki.

Na koniec dodam od siebie, że inwestowanie (np. w złoto) nie jest dla każdego. Nie ma idealnej kwoty, jaką należy przeznaczyć na inwestycje. Przede wszystkim zasada jest jedna i nie wszystkim dobrze znana – inwestuje się takie środki finansowe, które są nadwyżką finansową. Te środki, które w razie utraty (czy to kradzież fizyczna, spadek wartości) nie odbiją się na naszym dotychczasowym życiu finansowym. Śmiem twierdzić, że wartość złota w całym portfelu inwestycyjnym nie powinna przekraczać 20-25%. Jeśli posiadasz większe „luźne pieniądze” to możesz się pokusić, aby od czasu do czasu zwiększyć ten zakres nawet do 30%. Złoto ma dywersyfikować portfel, a nie być jego głównym elementem. Jak to wygląda u mnie? Na początek zamierzam zainwestować do 3% wartości portfela w fizyczne złoto (raczej skuszę się na monety bulionowe, niżeli na sztabki złota), aby potem sukcesywnie ją zwiększać. Jak informowałem wcześniej, moje inwestycje opierają się głównie na nieruchomościach, a te pochłaniają ogromne środki, więc wolnej gotówki nie posiadam za wiele. 🙂

 

Share this Story
  • Finanse

    Inwestowanie w złoto w 2018 roku – gdzie najtaniej kupić złoto?

    My, Polacy mamy to do siebie, że uwielbiamy inwestować pieniądze. Świadczy o tym chociażby nieoficjalny ranking krążący po sieci mówiący między ...
Load More Related Articles
Load More By Kreator Finansów
Load More In Finanse

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Check Also

Własna firma czy etat?

Etat od zawsze kojarzył się ze stabilnością zatrudnienia, ...

Od Autora

Mówi się, że pieniądze to nie wszystko, ale czy to rzeczywiście prawda? Na tym blogu pokazuję, że finanse osobiste "nie gryzą" ;-)
Więcej przeczytasz na stronie O Kreatorze Finansów.

@kreatorfinansow

  • #kreatorfinansow social media czas zacząć