Finanse

Początki na blogu, początki w oszczędzaniu pieniędzy…

Początki bywają najtrudniejsze, dlatego warto się rozwijać w jednym kierunku, aby robić coś najlepiej jak się tylko da. Stąd pomysł na blog Kreator Finansów!

Dzień dobry,

Jest mi niezmiernie miło, że mogę Cię gościć na swoim blogu finansowym o kreowaniu finansów osobistych. Jestem młodym człowiekiem, który kilka lat temu szukał pomysłu na siebie i swoje życie zawodowe i wychodzi na to, że po sześciu latach wędrówki, udało się! Odnalazłem swoje szczęście w tym, co robię i postanowiłem, że skupię się na edukowaniu innych za pośrednictwem własnego bloga internetowego.

Głównym powodem okazał się fakt, że w sieci jest bardzo mało blogów internetowych, które utrzymują się dłużej niż jeden rok. Mam tu na myśli głównie blogi finansowe, które regularnie czytuję od lat kilku.

KF był na początku stroną one-page – tylko i wyłącznie rankingi kont osobistych, lokat czy kart kredytowych. Postanowiłem to zmienić. Od dzisiejszego dnia, rankingi to jedynie dodatek do głównej działalności blogowej.

Zachęcam do lektury i życzę dużo szczęścia.


Oszczędzanie to nie dziadowanie

Wydaje mi się, że zdrowy rozsądek jest najważniejszy w życiu każdego z nas. Serio. Nie ma nic gorszego, jak skupianie się na czymś bez większego zastanowienia się.

Podczas procesu oszczędzania pieniędzy warto zastanowić się dwa razy nad tym, czy to nadal jest oszczędzanie, a może już coś więcej? Dziadowanie? Sknerstwo? Istnieje wiele słów mogących określić ten stan.

Dlatego też nie jestem zwolennikiem oszczędzania w nieskończoność. Wyznaję zasadę, że cele należy ubierać w słowa i wybierać tylko te z nich, które są policzalne. Przykład: Jeśli zaoszczędzę w ciągu roku 10.000 PLN, wyskoczę z partnerem / partnerką do spa na weekend. Albo: Oszczędzę jedynie 10% swoich zarobków w ciągu miesiąca, a resztę przeznaczę na przemyślane wydatki domowe.

Możliwości jest bardzo wiele, natomiast zasada jest zawsze ta sama – wszystko robić z umiarem!!!

Skoro już mówimy o oszczędzaniu to należy dowiedzieć się, czym jest…

Poduszka finansowa jako pierwszy krok oszczędzania

Nie ma lepszego uczucia niż świadomość posiadania określonej ilości sumy pieniędzy na koncie, która może się przydać w razie nagłej potrzeby. Serio. To jest tak zwana poduszka finansowa, a jej wysokość można regulować na wiele sposobów. Najczęściej wysokość poduszki finansowej określa się na podstawie comiesięcznych wydatków na gospodarstwo domowe.

PODUSZKA FINANSOWA = MIESIĘCZNE WYDATKI x 3 / 6 / 12 MIESIĘCY

Najbardziej optymalna wersja to 6 miesięcy, czyli jeśli wydajesz miesięcznie na życie 3.000 PLN, powinieneś zaoszczędzić 18.000 PLN, aby „spać spokojnie”. Wersja minimalna to 3 miesiące, a najbardziej hardcorowa, ale najbezpieczniejsza to roczny zapas gotówki na życie.

Osobiście jestem zwolennikiem 12 miesięcznych poduszek finansowych, bowiem nigdy nic nie wiadomo, co może zdarzyć się jutro lub pojutrze… A pieniądze w końcu na drzewie nie rosną. Pragnę także zaznaczyć, że dla niektórych zebranie tak dużej ilości wolnych środków może okazać się trudne, ale z drugiej strony – nawet najmniejsze zabezpieczenie może okazać się niekiedy zbawienne…

Ilu Polaków regularnie oszczędza?

Jak wynika z artykułu w serwisie Bankier.pl, większość naszych rodaków trzyma pieniądze w przysłowiowej skarpecie. 65% badanych osób poinformowało, że stara się zaoszczędzić jakiekolwiek pieniądze ze swojej wypłaty, a jedynie około 16% ankietowanych oszczędza regularnie 100 złotych miesięcznie.

Nie ma co się dziwić, że tak mało osób oszczędza, ponieważ koszty utrzymania stale rosną (chociażby ceny mieszkań (wynajem)), a pensje nie mogą ich dogonić. Mimo wszystko, z roku na rok liczba osób oszczędzających stale rośnie, co jest bardzo pozytywnym zjawiskiem.

Oszczędzać można na wiele sposobów – nie musi być to koniecznie przysłowiowa skarpeta, ale konta osobiste, konta oszczędnościowe lub bardzo popularne w ostatnich latach – inwestowanie w nieruchomości. Mieszkania lub domy na wynajem stały się jedną z wielu form lokowania kapitału na dłużej niż kilka miesięcy. Stopy zwrotu zachwycają – od 6 do 13% w skali roku to świetny wynik, którego trudno powtórzyć chociażby na lokacie bankowej lub rachunku oszczędnościowym.

Jedno jest pewne – oszczędzanie pieniędzy lub mądre ich inwestowanie pomaga w zachowaniu „czystego stanu umysłu”.

Będzie mi bardzo miło jeśli wypowiesz się pod tym wpisem. Zależy mi gorąco na Twojej opinii – zdaję sobie sprawę, że nie każdy musi się ze mną zgodzić w sprawie oszczędzania pieniędzy. Możesz także kliknąć przycisk LUBIĘ TO jako dowód na to, że artykuł przypadł Ci do gustu. Do usłyszenia! 🙂

Share this Story
Load More Related Articles
Load More By Kreator Finansów
Load More In Finanse

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Check Also

Własna firma czy etat?

Etat od zawsze kojarzył się ze stabilnością zatrudnienia, ...

Od Autora

Mówi się, że pieniądze to nie wszystko, ale czy to rzeczywiście prawda? Na tym blogu pokazuję, że finanse osobiste "nie gryzą" ;-)
Więcej przeczytasz na stronie O Kreatorze Finansów.

@kreatorfinansow

  • #kreatorfinansow social media czas zacząć